Bali - cz. I

To była najmłodsza wiekiem grupa, z jaką kiedykolwiek wyjechaliśmy! I zarazem jedna z najliczniejszych - bo aż 14 osób! Na dodatek wyprawa zakończona wypadkiem Piotra, złamaną nogą i poważną operacją. Efekt - kość strzałkowa ześrubowana na 6 śrub! Na szczęście wypadek miał miejsce tuż przed wylotem, zdążyliśmy wiec zobaczyć wszystko co było zaplanowane 🙂

Dziękujemy Jurkowi Domańskiemu za piękne zdjęcia i bardzo piękne ujecie Bali i jej mieszkańców.

Zapraszamy do tej galerii!